|
T rochę ciekawostek z dziedziny wędkarstwa i jej pokrewnej:
Przeciętnie każdy wędkarz ma w swoim pudełku 10 różnych przynęt. Jak w wynika z badań statystycznych, regularnie korzysta tylko z dwóch
Według badań, jakie przeprowadzono na uniwersytecie w Oklahomie, bassy mają węch 100 razy lepszy niż psy i 1000 razy lepszy niż ludzie.
"12 ręcznie wiązanych much za dolara". Takie ogłoszenie ukazało się w jednej z gazet ("Casper") w Woyoming, w 1961 roku. Jego autorem był Dick Cabela. Dziś Cabela's jest największą firmą wysyłkową sprzętu wędkarskiego i rocznie rozprowadza 60 milionów katalogów.
Najczęściej marzymy o rybach kiedy nie możemy się na nie wybrać. Dlatego zimą marzymy najwięcej. Christopher Lehmann-Haupt
Zdarza się że ryba zerwie się i odpłynie z hakiem w pysku. Przeciętnie po 2 lub 3 tygodniach haczyki rozpuszczą się. W zależności od temperatury wody proces może być szybszy albo powolniejszy.
Na początku XIX wieku w Pensylwanii zdecydowano, że większa liczba żab w jeziorach spowoduje wzrost liczby i rozmiaru ryb w tych zbiornikach. Tylko w 1903 roku do jezior Pensylwanii wprowadzono ponad 100 tysięcy żab.
Największe w historii zamówienie Mustada pochodziło z Birmy (również znanej pod nazwą Myanmar). Kraj ten zamówił 93 miliony haczyków.
Naukowa nazwa szczupaka amerykańskiego muskie, muskellunge to Esox masquinongy. Esox jest łacińską nazwą szczupaka. Musquinongy jest kombinacją pochodzącą od słów z języka Kri (Cree), mashk - kształt i słowa kinonge - szczupak. Inni badacze uważają, że nazwa maskellunge wywodzi się od indiańskiego mass kinonge - brzydka ryba (ang. ugly fish) lub mas kenosha - duży szczupak.
Jak niebezpieczne jest wędkarstwo? Według sondażu, wędkarstwo jest sportem nie mniej niebezpiecznym od tenisa, koszykówki i jazdy na wrotkach oraz innych sześciu dyscyplin sportowych. Wędkarstwo zostało uznane za bardziej niebezpieczne niż golf, kręgle i bilard. Dobrze jest mieć przyjaciół, szczególnie przyjaciół wędkarzy. Carl von Essen
W 1930 r. wędkarze łowiący na Winnibigoshish Lake w Minesocie Północnej, żeby złowić jednego sandacza, potrzebowali średnio 2,5 godziny. Dzisiaj potrzebują 9,5 godziny.
Norweski wędkarz Kjell Wilhelmsen złowił w jednej z rzek największy okaz swego życia - nie była to jednak taaaka ryba, lecz ważący 112 kilogramów Duńczyk, który wpadł do wody i zaczął tonąć - informowała norweska prasa. Duńczyk, Jens Ovesen, łowił łososie w przepływającej w środkowej Norwegii rzece Gaula, kiedy nagle został porwany przez silny prąd rzeki. Szczęśliwie, zauważył to 55-letni Wilhemsen. Norweg, który łowi tam ryby od 25 lat i wiedział, dokąd prąd zaniesie Ovesena, pobiegł wzdłuż brzegu i na dole rzeki czekał na pechowego wędkarza. "Wyglądał na nieprzytomnego. Tylko jego twarz i czubki butów wystawały ponad wodą. Zdecydowałem się rozpocząć połów" - relacjonuje Wilhelmsen w norweskim dzienniku "Verdens Gang". Zarzucona przez niego wędka już za pierwszym razem złapała na haczyk gumowe buty Duńczyka. Następnie Norweg, aby nie złamać wędki, sam wskoczył do wody i wyciągnął swój "połów" na brzeg. "Mogę podziękować Kjellowi (Wilhelmsenowi) za moje życie" - cytuje 60-letniego Ovesena dziennik "Troenderbladet". Rodzina Wilhelmsena potwierdziła przez telefon całą historię, ale wyjaśniła, że jej bohater nie może rozmawiać, bo właśnie poszedł na ryby.
Badania przeprowadzone przez departament rybołówstwa Dakoty Północnej dowodzą, że każdego roku sandzacze z Missouri River pokonują średnio 43 mile w dół i w górę rzeki. Około 16% sandaczy pokonuje jednak więcej niż 100 mil. Jeden z sandaczy-rekordzistów przepłynął w ciągu roku aż 203 mile. W 1925 roku, w Pensylwanii, wędkarze mogli zabrać z łowiska 25 pstągów dziennie.
"Gdyby sprzęt zapewniał złowienie ryb za każdym razem i w każdych warunkach, wędkarstwo straciłoby swój urok."
Great Bear Lake na Terytoriach Północno Zachodnich słynie w świecie z największych troci jeziorowych (lake trout). Światowy rekord troci jeziorowej, który wynosi 72.25 funta, został ustanowiony właśnie na tym jeziorze. Na początku lat 90. większa 75-funtowa troć została złowiona i wypuszczona. Wiek obu ryb oceniano na ponad 100 lat.
Wedlug ostatnich wyliczeń, w Krainie Wielkich Jezior odnotowano 57 gatunków ryb, które został wprowadzone celowo lub były wynikiem niekontrolowanego zarybienia. Aż 30 z nowych gatunków ryb znalazło dobre warunki do naturalnego rozmnażania i rozwoju.
Naukowcy Instytutu Technologii w Massachussets (MIT) zbudowali robota tuńczyka. Obecnie pracują również nad robotem naśladującym szczupaka. Według naukowców, badania nad robotami mają doprowadzić do rozwiązania zagadki, w jaki sposób ryby pływają. Ryby pływają bardzo sprawnie, bardziej niż znajduje to wytłumaczenie w prawach fizyki. Jeżeli uda się zrozumieć, według jakich praw ryby pływają, pomoże to projektować statki, okręty podwodne i inne urządzenia, które w wodzie będą mogły się poruszać znacznie sprawniej i skuteczniej.
Jednocześnie naukowcy z Japonii prowadzą badania nad konstrukcją robota, naśladującego leszcza morskiego. Japończycy planują stworzenie muzeum robotów ryb, które jeszcze nie wyginęły.
Nawet dziecko nie próbowałoby łowić bez ciężarka. Jedynie ktoś bez rozsądku mógłby to robić. Dla bezmyślnych nie ma zasad.
Liczba wędkarzy w USA znacznie wzrosła pod koniec lat 50. Na przykład w stanie Minnessota po II wojnie światowej było 750 tys. wędkarzy. Obecnie wędkuje 2 mln ludzi.
Kilka gatunków nietoperzy łowi ryby. Fruwając nad powierzchnią wody, nietoperze potrafią zlokalizować rybę, która znajduje się tuż pod powierzchnią wody. Jeden z gatunków nietoperzy, Noctolio leporinus, ma odpowiednio przystosowane długie pazury do chwytania ryb. Poluje on na ryby w jeziorach, rzekach i w oceanie.
Statystycznie najwięcej rybiego mięsa spożywają meszkańcy Islandii, Japonii, Korei Południowej, Fidżi oraz Portugalii prawie 100 kilogramów rocznie. Stany Zjednoczone zajmują dopiero 16. miejsce w świecie. Srednio, mieszkaniec USA zjada rocznie 20 kg ryb.
Z Barbie na ryby.
Rosyjscy wędkarze masowo wykupują produkowane w Chinach lalki Barbie. Zdaniem wędkarzy, blond włosy Barbie bardzo dobrze nadają się do "chwościków", jakimi stroi się kotwice sztucznych przynęt, a także do produkcji sztucznych much.
Nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy nie sprawdzali skuteczności lalek amerykańskich, ze względu na ich cenę.
Ciekawe, czy tylko na blondynki są brania ?
Nocą, w Siemieniu (woj. bialskopodlaskie), kłusownicy przekopali groblę stawu rybnego, wypuszczając do niewielkiej rzeczki Tyśmienicy, ładnych parę kilogramów karpia. Cieszą się wędkarze z nieprzewidzianego zarybienia rzeki oraz miejscowi, którzy noszą karpie całymi koszami. Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać ...
Podróżników odwiedzających Brazylię musiał dziwić zwyczaj obserwowany u miejscowych ludów. Najczęściej nie nosili żadnego ubioru, lecz wchodząc do wody nakładali na genitalia najrozmaitsze ochrony z liści palmowych. Miało to być zabezpieczenie przed czymś czego Indianie obawiali się często bardziej niż piranii i węgorzy elektrycznych i co uważali za bardziej niebezpieczne niż wiele innych wodnych stworzeń - kajmany, węże czy słodkowodne ogończe z jadowymi kolcami. Obawiali się małej rybki kandiru (Vandellia cirrhosa), która potrafiła wniknąć do cewki moczowej kąpiącego się człowieka. Ponieważ kolce na jej pokrywach skrzelowych uniemożliwiały wydalenie intruza z moczem, konsekwencje były nader poważne. Rybka dostając się do pęcherza moczowego, powodowała śmierć w wyniku zakażenia organizmu.
Czy ktoś uwierzy, że niektóre ryby wykształciły mechanizm termoregulacji ? Otóż tuńczyki podczas największego zapotrzebowania na energię podwyższają swoją temperaturę o kila lub nawet o kilkanaście stopni w porównaniu z otaczającą wodą. Na tuńczyku błękinopłetwym zrobiono doświadczenie, podczas którego na około dwie godziny obniżono temperaturę wody w sposób skokowy z 17 stopni na 5. Temperatura ciała ryby wynosiła na początku doświadczenia nieco ponad 20 stopni i do końca eksperymentu utrzymała się na prawie niezmienionym poziomie. Wyższa temperatura przyspiesza metabolizm , a przez to i sprawność pływania a jak wiadomo w otwartym oceanie szybkie pływanie jest wysoko premiowane.
Jedne z ryb głębinowych które ze względu na małą ilość pokarmu na dnie oceanu nie może sobie pozwolić na ominięcie żadnego posiłku. Zasadą jest, że każdy kąsek jest dobry i nie ma znaczenia czy jest on mały, czy duży. Jest to według mnie niewiarygodny przykład adaptacji.
Interesująca jest tolerancja termiczna ryb. Można je spotkać w gorących źródłach i w lodowatych arktycznych wodach. Ryba z karpieńcokształtnych, zamieszkuje źródła w Kaliforni, w których temperatura dochodzi nawet do 52 stopni Celsjusza.
Dość powszechna jest u ryb różnica w rozmiarach samca i samicy. Najbardziej jaskrawym tego przykładem są matronicowce. Ich samce żyją przyrośnięte do ciała samic, pasożytując na nich. Młode samce żyją jeszcze samodzielnie i mają przed sobą trudne zadanie odnalezienia partnerki. Są to bowiem ryby głębokowodne i w warunkach, w jakich żyją, napotkanie osobnika drugiej płci jest bardzo utrudnione . Samiec, który odnalazł samicę swego gatunku, wgryza się w jej skórę ostrymi ząbkami. Od tego momentu zaczyna się okres przeobrażeń w jego budowie. Pysk i język zrastają się z ciałem partnerki, stopniowo redukowane są zęby, szczęki, jelito i oczy. Układy krwionośne obu osobników łączą się, co zapewnia organizmowi samca substancje odżywcze. Od tej pory samiec będzie pędził swe życie jako organ produkujący plemniki.
Kolejną ciekawostką jest, z jaką maksymalną prędkością mogą pływać ryby ? Otóż okazuje się, że najszybszą rybą jest włócznik, który osiąga prędkość nawet do 130 km/h. Dalej można wymienić tuńczyki - do 75 km/h i barrakudy - do 44 km/h. Nasz błyskawicznie atakujący szczupak może rozwinąć prędkość 10 km/h.
Ryby, macica ?! Czyżby jakaś pomyłka ? Otóż nie, u niektórych spodoustych (płaszczki, rekiny), możemy spotkać się z najbardziej zaawansowaną formą żyworodności. Oprócz zapłodnienia wewnętrznego u ryb tych występuje narząd odpowiadający fizjologicznie macicy ssaków. U jednych nie ma odpowiednika łożyska, u innych jest. Embriony tych pierwszych odżywiają się kosztem własnego woreczka żółtkowego, płynu macicznego lub nawet pożerają jaja. Płyn maciczny może być u niektórych przekazywany do przełyku przez wchodzące do szpar skrzelowych kosmki. Do wytwarzających łożysko należą rekin młot i mustel.
Największym zwierzęciem dziś żyjącym jest płetwal błękitny, który osiąga ponad 27 metrów długości i waży około 190 ton.
Delfiny i orki są najinteligentnijszymi rybami.
Latające ryby mogą przemieszczać się nad wodą na odległość ponad 400 m, unosząc się do 6 m ponad falami.
Południowoazjatycka ryba - strzelczyk poluje na owady, spluwając w ich kierunku strumieniami wody na wysokość 1 m.
Ryby mruki z afrykańskiej rzeki Kongo mają pyski przypominające trąbę słoniową, którą wysysają pożywienie z mulistego dna. Orientują się w przestrzeni za pomocą impulsów elektrycznych.
W Oceanie Spokojnym żyje mała rybka nazywana przez miejscową ludność legendarną "Latającą rybką", "Elfem morskim" albo "Księżycówką". Składa ikrę w noce następujące zaraz po pełni lub nowiu Księżyca. Gęste ławice tych rybek, liczące po kilkaset tysięcy docierają do brzegu , aby tam na piasku złożyć ikrę. Wyskakują na brzeg i wiją się, połyskując w świetle Księżyca; powstaje niesamowite widowisko, dzięki któremu nadano im nazwę "ryb tańczących". Zjawisko to można obserwować od końca lutego do początku września, co 14-cie dni wzdłuż wybrzeża ciągnącego się 1500 km od Los Angeles aż do Półwyspu Kalifornia Dolna w Meksyku.
Zęby wieloryba stanowią legalny środek płatniczy na Wyspach Fidżi. Ta szczególna jednostka płatnicza nosi nazwę TABUA. Zęby pochodzą z Kaszalotów.
Zasoby, złoża, źródła, które mogą być eksploatowane nie wyczerpując się, ponieważ stale się odnawiają. Zalicza się do nich: energię słońca, wiatru, fal i pływów morskich. Także rośliny uprawne i zasoby ryb mogą być zaliczone do zasobów odnawialnych pod warunkiem ich racjonalnej, a nie rabunkowej eksploatacji.
Amerykańscy uczeni stworzyli rybę, która, gdy poczuje zagrożenie nie ucieka od niego, a płynie... w jego kierunku!
Jesiotr bialy jest najwieksza slodkowodna ryba w Kolumbii Brytyjskiej i jest gatunkiem chronionym. Ryba to osiaga rozmiary ponad 6 m. Wiek niekytorych okazow okresla sie na ponad 100 lat.
Wędrówki wegorzy europejskich na tarliska w Morzu Sargassowym są nadal wielką zagadką. Chociaż nikt nigdy nie widział ani nie złapał tam dorosłego węgorza, to klują się tam jego larwy.
Złote rybki są hodowane przez ludzi już 4500 lat.
Samica samogłowa (ryba) może złożyć jednorazowo 300 milionów jaj.
Najliczniejszym gatunkiem ptaka na świecie jest wikłacz czerwono dzioby z Afryki. Ocenia się, że cała jego populacja liczy około 1,5 miliarda osobników. Gatunek ten wyrządza najpoważniejsze szkody w uprawach zbóż, ale próby kontroli liczebności jego populacji, nawet tak drastyczne, jak wkładanie i rozpylanie trucizn, odstrzał i używanie miotacza ognia nie przyniosły spodziewanych efektów.
Aby być w dobrej kondycji, dziobak musi zjeść dziennie pół kilo dżdżownic - w ciągu miesiąca daje to 12 tysięcy tych pierścienic.
Kolce jeża to zmodyfikowane włosy mające około 3 cm długości i 2 mm w przekroju, ostro zakończone z jednej srony. Dorosły jeż ma od 5000 do 7000 kolców.
Wieloryb zaatakował łódź z wędkarzami u wybrzeży Australii Zdarzenia opisuje dziennik "The Sunday Telegraph". 2 wędkarze łowili ryby koło małej miejscowości u południowo-wschodnich wybrzeży Australii , gdy nagle w burtę ich łodzi uderzył wieloryb. Zwierzę zaatakowało chwilę później jeszcze raz. Wieloryb uderzył tak mocno, że wybił dziurę w burcie 4,5-metrowej łodzi. Z pomocą wędkarzom przyszedł przepływający w pobliżu statek, który odholował do brzegu uszkodzoną łódź z przerażonymi pasażerami. Funkcjonariusze straży przybrzeżnej pobrali próbki DNA z dziury w burcie, by określić rodzaj wieloryba, który zaatakował łódź.
Najlepszy węch ma europejski słodkowodny węgorz, który potrafi rozróżnić około 3 bilionów różnorodnych związków chemicznych występujących w wodzie. Zdolność ta umożliwia wędrującemu węgorzowi pokonywanie tysięcy kilometrów przez Ocean Atlantycki do rodzimego obszaru - Morza Sargassowego, aby tam złożyć ikrę. Inne ryby mogą rozpoznawać woń wydzieliny skóry drapieżnika na długo przed tym, zanim znajdzie się on w ich pobliżu. Również niektóre ssaki mają wyjątkowo silny węch, np. niedźwiedź polarny potrafi wyczuć padłą fokę z odległości 20 km.
Zwierzęta wodne musiały wykształcić przystosowania do widzenia w tym specyficznym środowisku. Soczewka, podobnie jak gałka oczna ryb, jest kulista, co wiąże się z mniejszą refrakcją (załamaniem) światła w wodzie niż w powietrzu. Niektóre zwierzęta, jak np. ryba czworook, każde oko mają przedzielone poziomą przegrodą, górną część soczewki przystosowaną do widzenia w środowisku powietrznym, dolną zaś w wodnym. Ryba ta dostrzega jednocześnie to, co dzieje się nad i pod wodą.
Niektóre gatunki ryb głębinowych, takie jak ryby świecące, oświetlają sobie "drogę" w ciemności wytwarzając światło chemiczne w specjalnych organach, które znajdują się pod oczami.
Wyszukane w internecie